FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 2654 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Miłość
zaryzykować? 
[powiadom znajomego]    
Autor "zaryzykować?"   
 
shadow89
 Wysłana - 19 listopad 2007 16:29        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

siema. zwracam sie prośba o porade. poznałęm jakis czas temu swietna laske, bylismy razem 3 tyg. i spierd*** sie z mojej winy. na 2 m-ce kontakt sie urwal, napisalem jej esa z przeprosinami :/

wyjasnilismy sobie wszystko... no i teraz ona zgodzila sie zebysmy nadal byli kumplami. normalnie ze mna rozmawia. no i caly problem w tym, ze sie w niej zabujalem
codziennie duzo rozmawiamy (czyt, piszemy esy), a w piatek lub sobote sie spotkamy pierwszy raz po tej przerwie.

ja chcialbym czegos wiecej, mowilem jej o tym, a ona na to ze mielismy byc kumplami. potem powiedziala mi, ze nie dawno zerwala z jakims kolesiem, i narazie nie chce zaczynac kolejnego zwiazku bo potrzebuje czasu (to chyba cos powaznego bylo). ale na esy mi odpisuje, zgadza sie na spotanie, z tym ze traktuje mnie tylko jako kumpla :( nie wiem co zrobic. czekac na nią ? az jej minie ten dół po tamtym kolesiu? zalezy mi kur** :/ bo juz sie wkręciłem. na serio świtna laska z niej :/

pozdro

aha. mowila tez ze potrzebuje czasu bo nie chce zebym potem mial dola przez jej niezdecydowanie. chyba jeszcze mysli o tamtym kolesiu :/

Zmieniony przez - shadow89 w dniu 2007-11-19 16:31:17

 
abla.mucho
 Wysłana - 19 listopad 2007 16:59      [zgłoszenie naruszenia]

Daj sobie spokój, zwykle po jakimś tam poważniejszym związku jest taki na pocieszenie, nie trwa długo, i nie ma szans na przetrwanie.
Poczekaj trochę jak jej minie i będzie miała ochotę, albo jeśli ty jeszcze będziesz miał ochotę, to wtedy możecie spróbować, ale nie ma co teraz naciskać.
_______________________________
 
"What good will your words do if they can't understand you"

 
Lunar
 Wysłana - 19 listopad 2007 17:04      [zgłoszenie naruszenia]

ja chcialbym czegos wiecej, mowilem jej o tym, a ona na to ze mielismy byc kumplami. potem powiedziala mi, ze nie dawno zerwala z jakims kolesiem, i narazie nie chce zaczynac kolejnego zwiazku bo potrzebuje czasu (to chyba cos powaznego bylo).

Podała ci standardowe, wręcz podręcznikowe ściemy.

Już z nią nie będziesz. Daj jej spokój. Chyba, że zadowala cię bycie kumplem.

Jedyne co możesz zrobić to zerwać kontakt i ją olać. Zainteresuj się innymi pannami. Może po pewnym czasie jak zobaczy, że kręcą się wokół ciebie inne panny - to sama zacznie (częsty przypadek).

i to tak w skrócie
_______________________________
 
"Pieprzyć to ja się chcę z tysiącem kobiet, ale kochać tylko z tobą."
[www.alterkino.org] - kino ludzi myślących

Ekspert -
 
luka2
 Wysłana - 19 listopad 2007 17:14      [zgłoszenie naruszenia]

Lunar ma racje. Daj sobie z nia spokoj, porozgladaj sie za innymi laseczkami a jak laseczce cos na Tobie zalezy to sama zacznie sie starac i to zauwazysz.

_______________________________
 
W życiu liczą się tylko wygrani,przegrani odchodzą w cień

 
shadow89
 Wysłana - 19 listopad 2007 17:15      [zgłoszenie naruszenia]

a ja mysle ze to nie byly sciemy. moze naiwny jestem, ale ostatnio zwiazek spieprzyl sie przeze mnie, dlatego tez moze bac sie mi zaufac kolejny raz. inny dowód na to, ze nie scimnia- odp mi na kazdego esa. widze ze chce utrzymac zemną kontakt :/ zgadza sie na spotkanie... kur** albo ja ślepy jestem bo mi na niej zalezy jak myslicie, pytac o jej bylego? zeby czegos wiecej sie dowiedziec? unikalem tego :/ i zrobilem jeszcze jedna rzecz, byc moze glupie to bylo, ale troche pijany bylem, powiedzialem ze sie w niej zakocuje ze mi bardzoi zalezy, ze sie bede o nią starał ... itp

 
basswood
KOBRA
 Wysłana - 19 listopad 2007 17:41      [zgłoszenie naruszenia]

jak mówi ze tylko kumplami to juz chlopie przegrales, daj sobie juz spokój z nia, jest wiele innych fajnych lasek na tym swiecie
_______________________________
 
tempy chuj...

Znawca -
 
Savicky
 Wysłana - 19 listopad 2007 17:47      [zgłoszenie naruszenia]

3 tyg razem ?


Ciesz sie ze tylko tyle, inne panny bez skrupulow potafia tak samo sie zachowywac np... po 3 latach. Ale wtedy o wiele bardziej bylbys zwiazany emocionalnie.


Ile macie lat ?

 
VidaL
 Wysłana - 19 listopad 2007 18:06      [zgłoszenie naruszenia]

Przepadłeś. Z kumpla raczej się nie awansuje na faceta, więc lepiej szukaj innej panny

Ekspert -
 
jolly_qu
 Wysłana - 19 listopad 2007 18:21      [zgłoszenie naruszenia]

Moja historia byla identyczna. Dam ci rade. Mozesz z nia byc, ale pamietaj. Od razu wez sie do roboty, nie czaj sie, nie czekaj na jej dezycje, badz pewny siebie i daj jej do zrozumienia ze to ona powinna bys szcesliwa ze ja wybrales. To Ty tu rzadzisz.
Jesli bedziesz podswiadomie zachowywal sie jak ofiara, jak ktos kogo nikt nie chce i bedziesz czekal na jej listosc - wszystko spieprzysz.

 
Methos
 Wysłana - 19 listopad 2007 19:13      [zgłoszenie naruszenia]

chciałes za duzo, za szybko, i byc moze to spowodowało, że obudziłes się z ręką w nocniku.

jej nie znam, a niewiele o niej napisałes, poza tym ze powiedziała ze nie jest gotowa na związek, wiec nie oceniam

Zresztą nie jestes pierwszy i nie ostatni...

Wasz związek miał minimalny staż (o ile wogóle mozna to nazwać związkiem, a jesli w ogóle to raczej tylko z twojej strony).

Coś zawaliłes, a wkrecasz (nam i sobie) ze to ona jest ta zła i mysli o innym???

no tak...

Na przyszłosc miej cieprliwości trochę.

O dziewczynę czy kobiete trzeba sie też starać...

tak tak, naprawdę to nie mit!

Albo ja jestem tak stary juz, albo czytając niektóre tematy tutaj... dochodże do wniosku, ze staranie się o względy kobiety nie jest juz tredny czy jak??? Moze nawet to jest po rpostu głupotą??

Choc patrząc na to co sie dzieje wokół to jakze prawdziwe jest podrywanie na tekst "No to jak, dajesz dupy, czy trzeba z Tobą chodzic?"


Porazka.

PS.Poza tym nie wiem czemu ale mysle ze myslisz w tym związku głównie "ch.jem", a nie głowa.

Sorry za szczerość ale tak to odbieram.


Zmieniony przez - Methos w dniu 2007-11-19 19:15:20

Ekspert -
 
Savicky
 Wysłana - 19 listopad 2007 19:22      [zgłoszenie naruszenia]

Staraj sie o nia,walcz w taki sposob aby:

-ona zaczela sie starac.



A jak nie to...
Olej suke i zycze powodzenia w dalszym zyciu.

Zmieniony przez - Savicky w dniu 2007-11-19 19:23:45

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 6 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

zaryzykować?

Strony: 1 2 3 4 5 6
 
Warto przeczytać: jak zadzialac? | Rada dla młodego ;D | moja dziewczyna leci na moja pozycje? | Zerwac z taka Dzieczyczyna??? Pomocy!!! | pomocy | Zaczynamy bajer...czyli delikatne sugestie. | pomozcie... | o hcuj jej chodzi?? | Wartośc kobiety :-) | Cięzka sprawa | pomocy inso !! | cieżka rozkminka ;p | jak zapomniec vol.10000 | JAK GO PODERWAC???! | na skraju załamania | Wyjechała.. | molo w sopocie | kasia zawadzka | gosia kosik | rybnik sex | bez zobowi | jak wybieramy vol | ssri | vecta c zegary | mama syn | kanye | zdjecia polek nago | liga typera | ROBI LODA | instagram | pożyczka | kasia dryżdżyk | czy dostane sie do wojskA | dvd | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0