FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 6710 razy ¬
 
ROZRYWKA | Seks
zemsta 
[powiadom znajomego]    
Autor "zemsta"   
 
-ded-
 Wysłana - 4 lipiec 2005 11:54        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

witam! jest to moj pierwszy post na insomni, ale forum przegladam biernie od dluzszego czasu, wydaje mi sie ze ten temat nie dubluje sie... przechodzac do sedna sprawy: nie tak dawno temu, bodaj 2 msc zainteresowalem sie pewna dziewczyna, zdobylem nr koma i zaczalem krecic kobiete... zafascynowala mnie pod kilkami wzgledami, m.in. swoim temperamentem. czas lecial, spotykalem sie z nia, bylo fajnie dla obu stron (tak to postrzegalem)... jakies 2 tyg temu wzialem ja na moja impreze, poznala moich znajomych. zaczelo sie chlanie (nie potrzebowala duzo zeby sie spruć)... no i zaczela sie obracac dookola mojego kumpla (ja w tym czasie pilnowalem imprezy, nie moglem byc wszedzie), i z tego co mi powiedzial wczoraj, to chciala go 'przelizac'... kumpel zachowal sie fair wobec mnie i ja odepchnal... troche sie zmieszala, dala mu pozniej swoj nr kom i chciala zeby zadzwonil (przypominam, ze byla wstawiona dosc solidnie na tej imprezie). nie chce jej usprawiedliwiac tym ze byla pijana, napewno miala swiadomosc tego co robi... do teraz dziewczyna zaprasza mnie wszedzie gdzie idzie (impreza, basen, etc), daje mi do zrozumienia tym samym, ze chyba ****a jej na mnie cos zalezy??? no ale skoro taka z niej szmata, ze kazdemu dupe wystawia na imprezie to chyba sobie dam spokoj... chodzi mi tylko jak to rozegrac, zeby poczula sie tak okropnie jak ja? upic ja, przeleciec i zostawic 100zl na dowidzenia? niech sie poczuje jak dziwka... a przyznam ze z poczatku czulem do niej bardzo duzo, ale z czasem to wygaslo, zwlaszcza jak sie o tym dowiedzialem.

 
red78
 Wysłana - 4 lipiec 2005 12:14      [zgłoszenie naruszenia]

Trudno wyrokowac.
Alkohol wyczynia z ludzmi wiele dziwnych rzeczy, ale znosi tez nasz pewne ograniczenia. Na Twoim miejscu tez bym ja odstawil, zwlaszcze, ze jak piszesz "z czasem to wygaslo", to na 100%. Uczucie to nie bigos, nie odgrzewa sie go.
Co do zemsty. Mysle, ze daloby Ci to cos, ale ja uwazam, ze lepiej jest zachowac klase i odejsc w pokoju. Sadze, ze gdy na papa powiesz jej dlaczego odchodzisz, ale na spokojnie, cos w typie "nic z tego nie bedzie, stracilem do Ciebie zaufanie, szacunek i moje uczucie wygaslo", to i tak nia wstrzasniesz. Moze sprobuj nawet obyc sie bez tego tekstu, bo ona, popelnila blad (kazdy to robi) i przepraszala za niego. Mam nadzieje, ze nie nudze.

Zmieniony przez - red78 w dniu 2005-07-04 12:23:05
_______________________________
 
Siedzę i myślę... :)P

Specjalista -
 
maskotka6
 Wysłana - 4 lipiec 2005 12:27      [zgłoszenie naruszenia]

"Nie czyn, komus tego, co tobie nie mile"
Nie jestem za zemsta, ale rób jak uważasz.

_______________________________
 
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą!!!

 
-ded-
 Wysłana - 4 lipiec 2005 12:34      [zgłoszenie naruszenia]

chyba zle mnie zrozumiales, ale ja przeoczylem i nie dopisalem - ona nie wie o tym, co mi kumpel powiedzial, i nie przepraszala mnie za nic. naprawde ciezko mi teraz pozbierac mysli, bo na trzezwo dziewczyna jest niesamowita... no ale nie mam zamiaru dawac soba manipulowac, tym bardziej byc pantoflarzem. jak dziewczyna jedzie na 2 fronty to juz definitywnie odpada. z natury nie jestem msciwy, napewno nie wywinalbym takiego numeru osobie ktora cenie, ale tylko taki sposob rozwiazania sprawy mi sie nasuwa, nie chce tu sie odnosic godnoscia bo ta sprawa wyzera mnie od srodka i czuje sie upokorzony :(. mimo wszystko jestem wdzieczny kumplowi, ze byl ze mna szczery i powiedzial jak bylo, napewno ciezej byloby mi to przelknac, gdyby znajomosc trwala dluzej.

 
Szaman_ol
 Wysłana - 4 lipiec 2005 12:37      [zgłoszenie naruszenia]

"Uczucie to nie bigos, nie odgrzewa sie go."

SOG za ten tekst :)

a co to postu to skoro uczucie wygasło to chyba nie ma o czym gadac
_______________________________
 

I Love V :)

 
BankoPL
 Wysłana - 4 lipiec 2005 12:51      [zgłoszenie naruszenia]

proponuje 20 albo 50 zl. Bedzie bardziej upokarzajaco.
Pozatym zemsta ma gorzki smak ale wiekszosci on odpowiada.
Na sucho powiem - zemscij sie
ale ze wzgledu ze raczej cos czules do tej osoby zdaje mi sie ze nie bedziesz w stanie

 
czanymotyl
 Wysłana - 4 lipiec 2005 12:55      [zgłoszenie naruszenia]

red78 Sog za tekst, naprawede dobry


do tematu, odstaw ją, jak ty;lko hcesz, to Twoja osoby, na ktorej Ci zalezało, a jezeli odstawisz nie zrob sobie szopki zachowac godosc odejdz w stylu, bez nieprzyjemnosci, wiesz, ona gorzej sie poczuje, jezeli jej powiedz ze nie mozna jej ufac, kobiete tak czasem maja....
_______________________________
 
%-)

Specjalista -
 
-ded-
 Wysłana - 4 lipiec 2005 13:02      [zgłoszenie naruszenia]

generalnie angazowalem sie w sprawe bardzo mocno od samego poczatku, z materialnego punktu widzenia swoje kieszonkowe (prawie wszystkie), wydawalem na jakies wspolne wyjscia, na rachunek kom (kolosalny). nie jestem materialista, ale jak widze ze to wszystko psu na bude, to szlag mnie trafia. bylem jak gdyby marionetka w jej rekach, wszystko jej podporzadkowywalem, bylem sklonny do wielu wyrzeczen, ale ona chyba nigdy do tego tak emocjonalnie nie podchodzila, i najbardziej trapi mnie to, ze ona nie czuje zadnej skruchy :(.

 
Tan
 Wysłana - 4 lipiec 2005 13:13      [zgłoszenie naruszenia]

Za szybko się zaangażowałeś...no lipa na maxa jelonek, ale pomyśl może ona myślała ze tam na imprezie ten twój kumpel to byłeś Ty? ;) Najlepiej zapytaj się jej co ona o tym sądzi. Vendetta? Poderwij jej dobrą znajomą, ale moim zdaniem szkoda czasu.
_______________________________
 

 
zavada
 Wysłana - 4 lipiec 2005 13:15      [zgłoszenie naruszenia]

odejdz z klasa i daj sobie spokoj z vendetta im szybciej tym lepiej z doswiadczenia powiem ci ze takie dziewczyny predzej czy pozniej robia jakis nr skoro raz zaczely... moge sie mylic ale nie sadze...

 
red78
 Wysłana - 4 lipiec 2005 13:23      [zgłoszenie naruszenia]

Dzieki za sogi
"do teraz dziewczyna zaprasza mnie wszedzie gdzie idzie (impreza, basen, etc), daje mi do zrozumienia tym samym, ze chyba ****a jej na mnie cos zalezy???" zrozumialem z tego, ze jest jej przykro
lepiej zwinac interes, kiedy przynosi male straty niz duze
dodam jeszcze, ze skoro byla/jest taka wazna dla Ciebie, to zastanow sie, czy na 100% chcesz odejsc.
szala w lewej rece-to co zlego zrobila, Twoje "koszty"-emocjonalne, finansowe i czasowe (obecne i przyszle)
szala w prawej rece-to co bylo dobrego, moze EWENTUALNIE byc, zyski-e, f, c

czasami warto wybaczyc i zapomniec, ale czy warto? to juz zalezy od Ciebie co przewazy? zastanow sie, jeszcze nad tym, ze za 5 lat mozesz zalowac, ze nie dales jej szansy lub ze jej dales jesli znowu wytnie numer.
przykro mi, ze moglem namieszac, ale to od Ciebie zalezy wybor-my, forumowicze, pokazujemy drogi i nasz punkt widzenia.

ps. koncze na dzis, bo zaczynam sie wymadrzac
_______________________________
 
Siedzę i myślę... :)P

Specjalista -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 8 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

zemsta

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8