FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 12256 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Prawo i Ekonomia
zwrot towaru do sklepu-prawo 
[powiadom znajomego]    
Autor "zwrot towaru do sklepu-prawo"   
 
Ylona666
 Wysłana - 7 kwiecień 2009 15:35        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Prowadzę sklep odzieżowy. Wczoraj przyszły do mnie na zakupy dwie panie z urzędu skarbowego. zapytały czy przyjmujemy zwroty. odpowiedziałam że nie przyjmujemy. One wtedy sie bardzo zbulwersowały i powiedziały że jest to sprzeczne z prawem konsumenta i ze jak jeszcze raz cos takiego powiem to dostane kare. Do tej pory byłam pewna, że jest tylko dobrą wolą sprzedawcy jeśli uwzględni zwrot (i nie mylic tu z reklamacją , bo takowe przyjmuje !) a teraz zaczynam miec wątpliwości. Kiedys bylo 5 dni na zwrot towaru ale teraz przepisy sie zmieniły ! Nie chce pozwalac na zwroty towaru, bo kiedys na to pozwalałam i ludzie zrobili mi ze sklepu wypożyczalnie a nie sklep. Pomóżcie, nie chce miec problemów z prawem, jakie sa faktycznie te przepisy ?

 
curwood
 Wysłana - 7 kwiecień 2009 15:50      [zgłoszenie naruszenia]

Zwrot towaru DOBREGO (wolnego od wad, uszkodzen itd) jest wolna wola sklepu i nie musisz go przyjmowac, chyba ze ustalisz taka mozliwosc (np termin 7dni) ale nie jest to konieczne...tak mi sie wydaje

to jest wiecej o rekojmi i gwarancji [http://www.um.oswiecim.pl/pl_chemik/19_2002/articles/konsument.html]

a poza tym te "Panie ze skarbowki" jakies malo profesjonalne mi sie wydały.. j ak jeszcze raz cos takiego powiem to dostane kare
dostaniesz kare jak cos takiego POWIESZ

 
PanMarcin
 Wysłana - 7 kwiecień 2009 17:12      [zgłoszenie naruszenia]

to na pewno były panie ze skarbówki?

Specjalista -
 
alterus
 Wysłana - 7 kwiecień 2009 17:37      [zgłoszenie naruszenia]

Ja też jestem ze skarbówki - dawac sogi
Nie jestem specem z konsumenckiego, ale w ustawie o sprzedaży konsumenckiej nie widziałem obowiązku przymowania "zwrotek", z tego co wiem występuje on tylko w sprzedaży poza lokalem przedsiębiorstwa.
_______________________________
 
Spierdalacz;)
[http://www.youtube.com/watch?v=oVKdDOnMyOE]

 
Mr_Robin
 Wysłana - 16 kwiecień 2010 19:50      [zgłoszenie naruszenia]

Odświeżam.
Mam pytanie na które może ktoś potrafi odpowiedzieć.
Istnieje w Polsce przepis dzięki któremu można zwrocic SPRAWNY towar i dostać zwrot pieniedzy?
Dam przykład.
Kupuje sobie duzy telewizor po to zeby obejrzec film ze znajomymi. Na drugi dzien , kiedy nie jest mi juz ten TV potrzebny ide go zanieść do sklepu i bez podania przyczyny zwrotu, daje im paragon, sprzet i chce zwrot pieniędzy.

Czy sklep może odmowić zwrotu pieniedzy i oddania sprzetu bez przyczyny?



Pytam bo wiem ze w niektorych krajach konsumenci maja do tego prawo, nie wiem ak jest u nas

 
antek111
 Wysłana - 16 kwiecień 2010 19:58      [zgłoszenie naruszenia]

Ja pracuję w sklepie jako sprzedawca, mamy towary które rzeczywiście mogłyby służyć jako 'pożyczka' którą po zakupie mozna zwrocić, np mierniki prądu, komuś moze być potrzebny tylko na jeden pomiar po czym chciałby zwrot kasy, bo 'jednak nie jest mu (już) potrzeby. Z ciekawości przeryłem neta i okazało się, ze nie mam obowiązku przyjmować zwrotu i odać kasę, klient widzi co kupuje i w momencie kupna musi wiedzieć czy dany produkt bedzie mu potrzebny czy nie, jesli nie - niech nie kupuje. A jak kupił i nie potrzebuje go już - niech da bratu, matce, cioci etc. Sprzedawca MOŻE przyjąc towar jak ma np dobry humor lub dobrze zna klienta, natomiast musi chyba tylko wtedy gdy towar jest uszkodzony i klient oddaje go na gwarancje.
cytat ze strony biuletynu informacji publicznej: 'Zwrot towaru : konsumenci nie mają prawa do zwrotu towarów. Jeśli towar nie jest wadliwy, konsument nie ma prawa, w świetle przepisów, do jego wymiany lub zwrotu pieniędzy. Wymiana towaru zależy od dobrej woli sprzedawcy. Konsument powinien pytać o taką możliwość podczas dokonywania zakupu'. poza tym j.w, podejrzane te babki z kontroli ostatnio mialem taki problem z klientem, kupił akumulatorek do zabawki a na drugi dzień przyszedł i powiedział, ze jednek nie jest mu potrzebny, po poinformowaniu go, że ma pecha i może sobie ten akumulatorek spakować i wysłać w kosmos powiedział, że to był jego ostatni zakup w naszym sklepie, ale druga sprawa, że to nie był jakiś stały klient, pierwszy raz gościa na oczy widzialem

Zmieniony przez - antek111 w dniu 2010-04-16 20:01:28

 
Mr_Robin
 Wysłana - 16 kwiecień 2010 20:20      [zgłoszenie naruszenia]

Dzieki Sog

Ogolnie to jest rodzaj cwaniactwa. Nie jest to sprawiedliwe, tylko głupie i jest to przywilej konsumenta.

Pytam bo skoro takie prawo by w naszym kraju obowiazywalo to moze bym kiedys skozystal


Interesuje mnie konkretnie jak to wyglada od strony prawnej. Sprzęt elektroniczny kupowany i zwracany osobiscie w sklepie.

Bo wiadomo inaczej moze to wygladac podczas kupna na allegro, inaczej z zywnoscia itd

 
kilimandza
 Wysłana - 16 kwiecień 2010 21:42      [zgłoszenie naruszenia]

j/w jest jakis artykul ktory mozna przedstawic klientowi?

sprzedaje telefony komorkowe i ktoregos pieknego dnia przyszedl klient ktory stwierdzil,ze "nie podchodzi mu ten telefon" i chce go zwrocic...telefon byl nowy,ale po uzyciu przez klienta (po wykonaniu polaczen,wyslaniu-esow minuty sa na ten tel nabite co poazuje licznik pol) nie mozna go juz sprzedac jako tel nowy-czyli strata dla sklepu bo cena uzywki jest nizsza.

Klient oczywiscie zwrotu nie dostal,ale walczyl twardo powolujac sie na ustawe ktorej nie potrafil przytoczyc,odeslalem go do jakieis instytucji zajmujacej sie prawami konsumenta i juz nie wrocil.

 
antek111
 Wysłana - 16 kwiecień 2010 21:54      [zgłoszenie naruszenia]

wiesz, możesz powiedzieć, że po prostu zwrotu nie ma i obsługiwać innego kleinta (ja tak robię) a jak typ będzie bardzo cięty, możesz wydrukować fragment tekstu o nieprzyjmowaniu zwrotów w polskim prawie powołując się na BIP i wiesz, koleś wymięknie. Jesli nie wymieknie, to powiedz żeby podał Cię do sądu:) mnie co miesiąc ktoś chce podać za to, że nie przyjąłem mu zwrotu:)

 
kilimandza
 Wysłana - 16 kwiecień 2010 23:39      [zgłoszenie naruszenia]

mi sie raczej nie zdarza,ostatnio jakas baba histeryczka chciala oddac dzialajacy towar twierdzac ze nie dziala(pokazalem przy niej ze wszystko jest ok),wyleciala ze sklepu z krzykiem

gorzej jak trafie na wiekszego od siebie

 
antek111
 Wysłana - 17 kwiecień 2010 09:59       [zgłoszenie naruszenia]

to musisz mieć gaz pieprzowy za ladą na wszelki wypadek

Zmieniony przez - antek111 w dniu 2010-04-17 09:59:46

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]



 
Przegląd tygodnia

zwrot towaru do sklepu-prawo

Warto przeczytać: mandaty a karalnosc?? | wojsko , rejestracja przed poborowa. | Weksle Leppera | rejestracja nazwy. | Jak wyrabia się karte kredytową?? | Wypowiedzenie umowy o prace | posiadanie przy sobie dokumentów | Jeszcze jedno co do rozprawy. | Czy grozi mi sprawa??? | wazna sprawa !!! | Wyrok !!! | Pieczątka | WOJSKO i sprawa poboru. | Służba wojskowa | Wyrok - pytania | Umowa o zakazie konkurencji... | motyw kobiety w literaturze i sztuce | harrington | dda | metka | shaza | Słoneczny brzeg | ghb | pornografia | ewt | w poszukiwaniu tajemnicy życia | strona z informacjami | umarł | umarl | pielegniarki placza | magda mazur nago | Grażyna szapołowska nago | kasia galica nago | Anna wedzikowska nago | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0